google5acc5665a3ae20d8.html
wtorek , 17 Wrzesień 2019
Warning: Illegal string offset 'output_key' in /wp-includes/nav-menu.php on line 604

Warning: Illegal string offset 'output_key' in /wp-includes/nav-menu.php on line 604
BLOG: Jak się kłócić?
https://unsplash.com/

BLOG: Jak się kłócić?

Mój mąż jest aniołem – ma niezmierzone pokłady cierpliwości i niewiele jest w stanie wyprowadzić go z równowagi. Jedną z tych „rzeczy” jestem oczywiście ja, taki przywilej żony ;) Mnie łatwo ponoszą emocje i zdarza mi się powiedzieć więcej niż potrzeba.

Mój luby zna mnie już na tyle, że gdy zbliża się Wielki Wybuch potrafi rozbroić tę tykającą bombę. Zgodnie z zasadą że lepiej zapobiegać niż leczyć, zdradzę Wam dziś kilka sprawdzonych sposobów, które na mnie zawsze działają.

Oczywiście wszyscy wiemy, że gdy jest bardzo gorąco, zawsze można odłożyć rozmowę na później, jak temperatura trochę opadnie. Czasem łatwiej jest napisać list – pozwala na nabranie dystansu potrzebnego do spokojnego ponazywania odczuć.

Przede wszystkim jednak polecam po prostu poczucie humoru. Nie wiem jak mój mąż to robi, że nie nakręca się bardziej, a zaczyna się śmiać. Krótki żart, czy po prostu śmiech działa jak szpilka na przepełniony balon – negatywne emocje ulatują ze świstem. Nigdy nie czułam się urażona, że może on nabija się ze mnie lub traktuje niepoważnie, myślę że to kwestia tego że znamy się i ufamy sobie.

Kolejny sposób – łóżko. Nie, nie w tym sensie…! Choć w tym też może być ;) Ale serio, gdy mam ochotę na niego wrzeszczeć, czasem przenosimy kłótnię do łóżka, co znaczy że po prostu się kładziemy obok siebie i… próbujemy się kłócić. Otóż jest to niewykonalne. Nie pytajcie mnie jak to działa bo nie wiem, ale u nas działa zawsze – nie da się na kogoś krzyczeć, gdy się obok niego leży. W magiczny sposób głos sam się wycisza i uspokaja, co pozwala kontynuować rozmowę w znacznie bardziej kulturalny i konstruktywny sposób.

A Wy? Znacie jakieś dobre sposoby na uspokojenie narastającego gniewu? Chętnie posłucham, bo komu jak komu, ale mi przydadzą się wszystkie!

Kasia

Mój mąż jest aniołem – ma niezmierzone pokłady cierpliwości i niewiele jest w stanie wyprowadzić go z równowagi. Jedną z tych „rzeczy” jestem oczywiście ja, taki przywilej żony ;) Mnie łatwo ponoszą emocje i zdarza mi się powiedzieć więcej niż potrzeba. Mój luby zna mnie już na tyle, że gdy zbliża się Wielki Wybuch potrafi rozbroić tę tykającą bombę. Zgodnie z zasadą że lepiej zapobiegać niż leczyć, zdradzę Wam dziś kilka sprawdzonych sposobów, które na mnie zawsze działają. Oczywiście wszyscy wiemy, że gdy jest bardzo gorąco, zawsze można odłożyć rozmowę na później, jak temperatura trochę opadnie. Czasem łatwiej jest napisać…

Review Overview

Wynik

User Rating: 4.9 ( 1 votes)
0

About Katarzyna Wyszyńska

Szczęśliwa żona i dumna mama. A już niedługo - pani doktor :)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>